Zmiana paradygmatu w budowaniu sieciowych interfejsów nie dokonała się poprzez wprowadzenie jednej, konkretnej technologii, lecz przez ewolucyjne połączenie istniejących protokołów w sposób, który umożliwił płynną wymianę danych. Tradycyjny model serwowania treści, oparty na przeładowywaniu całej witryny przy każdym żądaniu użytkownika, ustąpił miejsca architekturze rozproszonej. W tym nowym układzie sił przeglądarka przestała być jedynie biernym terminalem wyświetlającym statyczny kod HTML, a stała się środowiskiem uruchomieniowym dla złożonych aplikacji.
Kluczowym elementem tej transformacji jest odejście od monolitycznych struktur na rzecz modularności. Architektura Web 2.0 opiera się na fundamencie, w którym warstwa prezentacji jest wyraźnie oddzielona od logiki biznesowej i danych. Pozwala to na budowanie systemów elastycznych, gdzie poszczególne komponenty komunikują się ze sobą bez konieczności ścisłego powiązania na poziomie kodu źródłowego. Takie podejście wymusiło standaryzację przesyłu informacji, co z kolei otworzyło drogę do powszechnego wykorzystania interfejsów programistycznych aplikacji.